środa, 16 grudnia 2015

Wełniany płaszcz bez wełny...

Wpadłam na zalando.pl skuszona newsletterem, który radośnie ogłaszał start wyprzedaży. Nie zdążyłam na dobre się rozgościć, kiedy wpadł mi w oko ładnie wyglądający beżowy płaszcz z ciekawym kołnierzem. "Płaszcz wełniany/Płaszcz klasyczny" kusił opis, więc kliknęłam zobaczyć, co to za płaszcz za przyzwoite 349,00 zł. Ano taki...
Ogólnie lubię Zalando za przyjazną politykę dostawy i zwrotów, ogromny wybór marek, kolorów i rozmiarów, wygodną nawigację po stronie, estetyczne i dokładne zdjęcia i opisy, ale czasem jak się zdarzy taki kwiatek...

;)

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Ciepły płaszcz. Najlepsze tkaniny na płaszcze. Rodzaje wełny

Jeżeli kupując odzież zwracacie uwagę nie tylko na wygląd ubrania ale i na jakość wykonania oraz skład gatunkowy, to na pewno zauważyłyście, że ostatnimi czasy sklepowe półki toną w poliestrze a znalezienie ubrania ze szlachetnej (naturalnej) tkaniny jest często nie lada wyczynem. Fakty są nagie i bezsporne: poliester jest tani, więc producenci często mieszają z nim bawełny, wełny i inne naturalne włókna bynajmniej nie dla naszej wygody czy podniesienia jakości gotowego wyrobu. Wręcz przeciwnie! Im mniej poliestru czy innych syntetycznych włókien tym lepiej. Nie dajmy sobie wmówić, że dodatek poliestru sprawia, że tkanina jest łatwiejsza w pielęgnacji, mniej się gniecie, mniej brudzi, lepiej pierze czy jest bardziej wytrzymała, bo nie jest to prawda! To tylko wymówka producentów, którzy szukają tańszych rozwiązań.

Jaki więc powinien być idealny płaszcz na zimę? Oczywiście ciepły (a więc praktyczny), w pasującym do naszej urody/upodobań kolorze i odpowiednim kroju. Teraz wszystko sprowadza się do wyboru najlepszej tkaniny.


Najlepsza tkanina na płaszcz: oczywiście WEŁNA! Wełna jest bodaj moją ulubiona tkaniną: w zależności od splotu i gramatury może być cudownie ciepła i cudownie chłodna, pozwala oddychać skórze, dobrze się układa, jest niebywale trwała i wcale nietrudna w pielęgnacji. Jest higroskopijna, ma doskonałe właściwości termoizolacyjne, dźwiękochłonne i pochłania promieniowanie UV. W przypadku wełny im cieńsze, delikatniejsze jest jej włókno, tym jest droższa. Sama uszyłam niedawno płaszcz z tkaniny z 50% wełny owczej i 50% kaszmiru i jest to najcieplejsze okrycie wierzchnie, jakie kiedykolwiek miałam na sobie!

Wełna jest naturalnym włóknem, które pozyskuje się z sierści wielu zwierząt (ekologicznie, bo zwierzęta są strzyżone albo wyczesywane). Jest to okrywa włosowa niektórych zwierząt. Poniżej przejrzysty podział wełen.

sobota, 22 sierpnia 2015

Rewelacyjna Burda 9/2015! Co w środku?

Nowy numer magazynu krawieckiego Burda zauroczył mnie, kiedy tylko pierwsze zajawki pojawiły się na stronie internetowej, toteż w piątek przed południem ochoczo podreptałam do Empiku. W numerze są same wspaniałości, praktycznie wszystko warte grzechu (czyt. uszycia). 


Cudne proste i klasyczne wykroje, nieprzekombinowane formy, które uszyte z większości typów tkanin będą wyglądały dobrze, ponadczasowe oraz, co lubię osobiście - łatwe do przeróbek (dodania rękawka, zmiany kształtu dekoltu itd.). Do tego ładne zdjęcia w ciekawych plenerach. No cud, miód i orzeszki. Myślałam, że żaden numer nie przebije Burdy 8/2009, a jednak:)
Tylko kiedy szyć to wszystko?!

Zapraszam do obejrzenia kilku propozycji z magazynu Burda wrzesień 2015 r.

czwartek, 6 sierpnia 2015

Filmy o modzie, stylu, projektantach...

Zawsze kiedy coś szyję włączam sobie obok jakiś film, czasem serial. Ot, lubię robić dwie rzeczy na raz, nie lubię szyć w ciszy, więc znad szycia (krojenia, fastrygowania, prucia...;)) często na zerkam na ekran laptopa postawionego obok. Wybieram wtedy filmy lekkie, które nie wymagają pilnego śledzenia akcji i nie są 'trudne': o modzie, tak wiecie, dla inspiracji i nasączenia atmosfery duchem tekstylnym;)



Pewnie większość z tych filmów znacie, a jeśli nie - warto zerknąć. Filmy o stylu, modzie i filmy z modą w tle;)


1. Diabeł ubiera się u Prady (ang. Devil wears Prada)


2. Coco Chanel (2008 r.) - z Shirley MacLaine i Barborą Bobul'ovą


3. Coco avant Chanel (2009 r.) - z Audrey Tautou


4. Śniadanie u Tiffany'ego - styl cudnych, nieśmiertelnych lat 60-tych


5. Yves Saint Laurent (2014 r.)


6. Pret-a-porter


7.  Seks w wielkim mieście (ang. Sex and The City) - serial i filmy


8. Kocha, lubi, szanuje - (ang. Crazy, stupid, love) sporo mody męskiej


9. Kingsman. The Secret Service - jak wyżej;)


10. Wyznania zakupoholiczki - (ang. Confessions of Shopaholic) - ledwo przebrnęłam, ale moda przebrzmiewa w tle;)


11.  Narzeczony mimo woli (ang. The Proposal) - fajny, biurowy styl Sandry Bullock (i te szpiki od Louboutina!)


12. Zabawna buzia - (ang. Funny Face) z uroczą Audrey Hepburn


13. Passion  (ang. Namiętność) - film mnie jakoś drażnił, ale cudna Rachel McAdams miała bardzo ładne kostiumy, więc przebrnęłam;)


14. Piękność dnia  (fr. Belle de Jour) - klasyk z Catherine Deneuve, kostiumy filmowe dla niej projektował Yves Saint Laurent

 
Bardziej dokumentalne:

15. Diana Vreeland: The Eye Has to Travel (2011)

16.  Wrześniowy numer (2009 r.) (ang. September Issue) - o Annie Wintour i Vogue

17. Lagerfeld od podszewki (ang. Lagerfeld Confidential)

18. Scatter My Ashes at Bergdorf’s (2013)

19. Valentino: The Last Emperor

20. In Vogue: The Editor’s Eye (2012)

21. Dior and I

22.  In Vogue: The Editor’s Eye (2012)

23. The Secret World of Haute Couture - dokument o haute couture


24.  Świat mody przez dziurkę od guzika (ang. Unzipped

środa, 29 lipca 2015

Burda 8/2015 i Threads August/September 2015 Issue Number 180 - co w środku?



Dawno nie kupowałam Burdy, to mój pierwszy numer chyba od zimy albo wczesnej wiosny a Threads prenumeruję, postanowiłam zatem Wam zrobić małe zestawienie zawartości, zapraszam:)


wtorek, 31 marca 2015

Jak zyskać 75% miejsca w szafie? Worki próżniowe!

Pewnie wiecie jak to jest - szafa czy garderoba, jakakolwiek duża by nie była, zawsze mogłaby być większa;) Nie jestem zwolenniczką chomikowania dawno nienoszonych i nieużywanych rzeczy, więc wyrzucam lub oddaję to, czego już nie potrzebuję. Jednak są rzeczy, które potrzebne są w sezonie a pozostałą część roku zalegają w szafie zajmując niepotrzebnie miejsce (tak, kurtko na kajak, mówię między innymi o tobie).

Poza dobrym rozplanowaniem ułożenia rzeczy w szafie ciekawym rozwiązaniem są worki na ubrania. Worki próżniowe o różnych rozmiarach, z których odkurzaczem wystarczy odessać powietrze i zyskujemy nawet do 75% miejsca! Brzmi kusząco i muszę powiedzieć, że to prawda. Worki może nie wyglądają szczególnie ładnie, ot przezroczysta gruba folia z zamknięciem strunowym, ale w tym wypadku nie estetyka jest najważniejsza tylko efektywność. A tej workom odmówić nie można. Dodatkowo worki ochronią ubrania przed molami (grr...), kurzem i roztoczami. 


Przed odessaniem powietrza...


... i po odessaniu powietrza
Wyprane uprzednio i sprasowane w workach ubrania włożyłam pod łóżko, w najdalszy róg. Zupełnie go nie widać, więc poczucie estetyki nie ucierpiało, a w razie potrzeby mam sezonowe i rzadko używane rzeczy pod ręką.

Worki widziałam w marketach budowlanych (Castorama, Leroy Merlin), swoje kupiłam w Castoramie - ceny zaczynają się od 10 zł. Moim zdaniem naprawdę warto, jeśli trudno Wam się zmieścić w szafie, albo po prostu chcecie zyskać trochę przestrzeni:)

sobota, 21 marca 2015

Internetowe sklepy z włoskimi i angielskimi tkaninami wysokiej jakości

Włoskie koronki
[Aktualizacja 09.05.2016 r.] Uszycie samodzielnie ładnego ubrania cieszy bardzo. Ale uszycie go z dobrej jakościowo tkaniny, która nie skurczy się, nie zblednie, nie spilinguje (nie zmechaci) cieszy o wiele bardziej:) Osobiście wolę odłożyć trochę więcej pieniędzy i zamiast akrylu czy poliestru kupić fajną bawełnę albo lepiej wełnę z jedwabiem, jedwab czy szlachetną koronkę.





Włoskie wełny i jedwabie


Wychodzę z założenia, że skoro poświęcam swój czas i energię, to nie chcę tych sił inwestować w szycie czegoś, co za chwilę nie będzie się nadawało do noszenia, w takie szycie dla szycia (aczkolwiek dla początkujących jest wskazane, żeby sobie poszyć raczej z tańszych tkanin, których nie będzie szkoda:)).  Dobra jakościowo tkanina starczy, że tak powiem, na dłużej i będzie pięknie wyglądać, więc wydatek się zdecydowanie opłaca. 







W Internecie, a więc miejscu, gdzie można podobno kupić wszystko, nie ma zbyt wielu sklepów, które oferują ciekawe tkaniny wysokiej jakości. Chciałabym jednać przybliżyć Wam te, na które trafiłam. W kilku już robiłam zakupy i jestem bardzo zadowolona. Zapraszam zatem do zapoznania się z moją listą sklepów z wysokiej jakości tkaninami (głównie angielskimi i włoskimi), w większości już robiłam zakupy lub kupuję regularnie, zatem mogę je śmiało polecić.

środa, 7 stycznia 2015

Płaszcze - inspiracje

Zimą bez płaszcza ani rusz (chociaż póki co mamy raczej chłodną jesień w styczniu:)) Pomału zabieram się za szycie płaszcza zimowego. Jak zwykle w takich sytuacjach nie obyło się bez przejrzenia inspiracji, które aż wylewają się z Internetu:)

Szukałam czegoś o klasycznym kroju, bez nagromadzenia ozdób czy udziwnień, z kołnierzem, który w razie potrzeby można postawić, by osłonić się przed zimnem i wiatrem, z paskiem (podkreślenia talii nigdy za wiele:)), nie za długiego. Po przejrzeniu zdjęć płaszczy w sieci przejrzałam swoje Burdy w poszukiwaniu podobnego wykroju. Znalazłam w magazynie Burda 8/2010 oraz 3/2014. I właśnie płaszcz z modelu 103 z Burdy 3/2014 postaram się odtworzyć (przy okazji zauważyłam, że spódnica z sąsiedniego modelu 104 też jest całkiem niczego sobie:)).

Płaszczy w sieci jest całe mnóstwo, nic tylko siadać do szycia:) Poniżej zatem kilka zdjęć płaszczy, które wpadły mi w oko: