czwartek, 29 czerwca 2017

DIY: pudełko na zabawki z filcu, filcowe pudełko, kosz na zabawki

Filcowe kosze, pojemniki czy pudła to - jak się okazuje - całkiem praktyczna rzecz a do tego błyskawicznie się ją szyje. Filc może nie jest najmilszym w dotyku materiałem, ale za to się nie strzępi, nie wymaga praktycznie żadnego wykańczania, wybacza pośpiech i powstałe w jego wyniku niedociągnięcia. Do tego jest trwały. 



U nas filcowe pudło na zabawki powstało w odpowiedzi na walające się wszędzie tam, gdzie nie trzeba zabawki ;-) Zamówiłam zatem filc cięty z metra i w jeden wieczór uszyłam kosz na zabawki. 

niedziela, 18 czerwca 2017

DIY: Skarpetki antypoślizgowe dla dzieci

Skarpetki antypoślizgowe (skarpetki z ABSem;)) to świetny wynalazek dla maluszków, które dopiero uczą się chodzić albo zaczynają biegać i nie noszą po domu kapci czy innych bucików. Pokażę Wam jak stuningowałam morze skarpetek bez gumowanej podeszwy, które zalegały nam w szufladach, bo zwyczajnie dla naszego początkującego chodziarza były za śliskie. Pomysł zaczerpnięty z internetu, ale wypróbowany :-)




piątek, 26 maja 2017

Szyjemy: sukienka Susan Delfino z "Desperate Housewives"

W którymś odcinku "Desperate Housewives" serialowa Susan wystąpiła na sali rozpraw w czarnej (albo granatowej...) dopasowanej sukience z dzianiny. Moją uwagę przykuł ciekawy dekolt układający się na kształt harmonijki. Coś w sam raz dla osób takich jak ja, które wolą, kiedy coś się dzieje na górze sukienki, a nie na dole, by tego dołu optycznie dodatkowo nie obciążać.

Nie chciałam, by sukienka była czarna czy granatowa, bo to nie są moje ulubione kolory. Postawiłam na szarość. Sukienka w mojej wersji ma rękawy. Lubię takie "całoroczne" sukienki i uznałam, że to będzie dobre rozwiązanie. Wybór tkaniny padł na dzianinę Portobello, która jest bardzo wdzięczna w szyciu, a ponadto prezentuje się szlachetnie i nie mechaci.



Sukienka serialowej Susan, która była inspiracją do uszycia mojej wersji
Sukienka: DIY, buty Baldowski




czwartek, 25 maja 2017

DIY: obrazek do pokoju dziecka

...Właściwie trzy obrazki w jedne ramce. Efektowny dodatek do dziecięcego pokoju, który zrobimy praktycznie żadnym kosztem w godzinkę :-)

DIY: obrazek do pokoju dziecięcego

niedziela, 21 maja 2017

Po czym poznać jakość: koszula

Dobrej jakości koszula to prawdziwy skarb w szafie. Latami wygląda dobrze, przetrwa dziesiątk prań, sprawdzi się w wielu sytuacjach - od mniej do bardziej oficjalnych, jest m.in. jednym z tych elementów garderoby, który buduje określony wizerunek. Osoby w dobrze dobranej, eleganckiej koszuli postrzegane są niezmiennie jako godne zaufania, dobrze zorganizowane i pewniejsze siebie. Dobrą koszulę zwyczajnie warto mieć, niekoniecznie wyłącznie formalną. Kiedy myślisz, że nie masz się w co ubrać - dobrze skrojona koszula zawsze Cię uratuje ;)

Koszul w sklepach jest mnóstwo, ale jak to często bywa: jeśli potrzebujemy konkretnej, to nigdzie nie możemy ładnej znaleźć. Wreszcie, po długich poszukiwaniach (i to raczej w sklepach "koszulowych", bo sieciówki nie oferują koszul w takim standardzie wykończenia) - jest!  Czy warto ją kupić? Jak ocenić jakość koszuli? Wszystkiego dowiecie się z tego poradnika:)


niedziela, 7 maja 2017

Jak nauczyć się szyć w domu? Tego nie znacie!

Mimo że krawiectwo, szycie i ogólnie bardziej rzemieślnicze zajęcia wracają ostatnio do łask czy to w formie hobby czy jako zawód, to mam wrażenie, że wcale nie ma wielu szkół, które takiego fachu uczą, a większość szyjących podpatrywała babcię czy mamę, które szyć potrafiły i lubiły.

Ja nie miałam kogo podpatrywać, pierwsze koślawe i niezakładalne bluzki szyłam z Burdą, kupiłam też kilka pozycji książkowych dotyczących szycia (np. Proste i modne szycie, którą recenzowałam tutaj klik), prenumerowałam też przez jakiś czas kilka anglojęzycznych magazynów: Threads i Sew Stylish, które były świetnym przewodnikiem po estetycznym i ciekawym wykańczaniu ubrań.

Nic jednak nie zachwyciło mnie tak, jak profesjonalne kursy szycia dostępne na świetnie przygotowanej amerykańskiej platformie Craftsy.com. Już nawet nie pamiętam, jak tam trafiłam, ale od około 2 lat zaglądam regularnie i zgromadziwszy około 15 kursów mogę je z czystym sumieniem polecić.

Wyszukiwarka kursów szycia

Dlaczego Craftsy?


niedziela, 19 lutego 2017

Burda 3/2017 - dużo sukien ślubnych i nie tylko

Burdę kupuję rzadko, głównie dlatego, że interesują mnie możliwie proste i klasyczne modele, które można prawie dowolnie modyfikować, a takie nie zdarzają się często.




Ten numer czasopisma ujął mnie pięknym żakardowym żakietem (mod. 114) ze spódnicą w zestawie (mod. 109 A) i urzekająca prostotą sukienka z supełkowym wiązaniem w talii (mod. 111),którą szczegółowo "rozrysowano" w dziale "Krótki kurs szycia".  W "Szkole szycia" natomiast znajdziemy wzorzystą bluzkę w stylu Carmen/hiszpańskim, która kusząco odsłania ramiona i chowa ewentualny nadmiar ciałka na brzuchu;)

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Kremowa koktajlowa sukienka z krepy wełnianej (crepe doppio)

Krepa wełniana to jedna z najprzyjemniejszych w moim odczuciu (w noszeniu i szyciu) tkanin. Charakteryzuje się płóciennym splotem i bardzo ciekawą, ziarnistą powierzchnią. Krepa, którą wybrałam to tkanina szlachetna (100% wełny) i matowa. Jest niesamowicie miękka, lekko mięsista,  łagodnie się układa, wybacza mankamenty sylwetki, jest przyjemna w chwycie. Po prostu wygląda dobrze i elegancko. Raczej nie wymaga prasowania - rozprostowuje się po rozwieszeniu ale i jest dość odporna na zagniecenia. Świetnie, prawda? Niestety rzadko można ją prać ręcznie albo w pralce - i to jest mankament tej tkaniny, który czyni ją odpowiednią raczej nie na co dzień. Ale na osłodę - podwójna krepa dobrej jakości się nie mechaci, więc latami ma szansę wyglądać jak nówka.

Koktajlowa sukienka z krepy wełnianej
Sukienkę szyłam jakieś 2 lata temu i z tego też okresu pochodzą poniższe zdjęcia. Lepiej późno niż wcale;)

czwartek, 12 stycznia 2017

Luksusowe, wysokiej jakości tkaniny - sprawdzone sklepy



Wyszukiwanie w sieci nowych sklepów oferujących wysokiej jakości tkaniny i dzianiny to jedno z moich ulubionych zajęć, kiedy tylko mam chwilę i wenę (a już zwłaszcza jakiś zaskórniaczek, który tylko na to czyha:-)) W przypadku dobrych włoskich czy angielskich tkanin bez domieszek poliestru wiem dokładnie za co płacę (czego nie mogę powiedzieć o ubraniach ze sklepów sieciowych, gdzie trudno znaleźć ubranie nieskażone włóknami syntetycznymi) i jakoś łatwiej mi wtedy przełknąć cenę. Myślę, że post przyda się wszystkim szyjącym a także osobom chcącym dać krawcowi do uszycia porządne ubranie (które przetrwa lata w dobrej formie i przy odpowiedniej pielęgnacji będzie dłuuuugo cieszyć oko i ciało) i szukają miejsca w sieci, dzięki któremu marzenie o dobrej tkaninie może się urzeczywistnić. A zatem - gdzie kupić dobrej jakości tkaniny? Skąd brać luksusowe alpaki, mięciuteńkie kaszmiry, boskie jedwabie, pięknie tkane chanelki czy dzianinę, która się nie zmechaci? Słowem - gdzie warto wydać pieniądze, by naprawdę być zadowolonym?

Niech ten post będzie aktualizacją tego posta o internetowych sklepach z dobrej jakości tkaninami włoskimi (klik). Na początek sklepy, w których zamawiam regularnie lub przynajmniej raz: