niedziela, 18 czerwca 2017

DIY: Skarpetki antypoślizgowe dla dzieci

Skarpetki antypoślizgowe (skarpetki z ABSem;)) to świetny wynalazek dla maluszków, które dopiero uczą się chodzić albo zaczynają biegać i nie noszą po domu kapci czy innych bucików. Pokażę Wam jak stuningowałam morze skarpetek bez gumowanej podeszwy, które zalegały nam w szufladach, bo zwyczajnie dla naszego początkującego chodziarza były za śliskie. Pomysł zaczerpnięty z internetu, ale wypróbowany :-)






Potrzebujemy:
  • silikon sanitarny (kupiłam tubkę 60 g)
  • skarpetki albo rajstopki - zależnie od potrzeb
  • patyczek drewniany albo bardziej profesjonalny aplikator, jeśli macie

 

Jak zrobić skarpetki antypoślizgowe:

Naciągamy skarpetkę na coś, żeby ją naprężyć. Ja początkowo użyłam grzebienia, a potem przerzuciłam się na opakowania w kształcie walców (butelka płynu micelarnego, dezodorant itd.). Odrobinę silikonu nakładamy na patyczek i robiąc plamkę w kształcie kółeczka wcieramy w skarpetę (między włókna skarpetki) i zostawiamy okrągły keks z silikonu w tym miejscu. Tak "objeżdżamy" całą podeszwę. Po ok. 15-20 minutach, kiedy silikon lekko zastygnie z wierzchu (przestanie być taki lepki)  przypłaszczamy keks (kulkę z silikonu) najlepiej mokrym palcem, żeby brzegi były płaskie i przylegały do skarpetki, nie zadzierały się w górę. Pozwalamy skarpetce naciągniętej na jakąś butelkę/opakowanie dalej schnąć.


Nakładanie silikonu

Możecie zrobić różne kształty silikonem, ale moim zdaniem kropki są najlepsze, bo wyglądają względnie estetycznie i nie ograniczają rozciągania się skarpety w różnych kierunkach, poza tym przy nich jest mniejsze prawdopodobieństwo, że odpadną w praniu (większy czy dłuższy wzór może się wykruszyć albo odkleić).

Przypłaszczamy nasze niezbyt foremne kulki ;)

Czy silikon nie odpadnie w praniu?

Nie odpadnie pod warunkiem, że nie tylko zrobiłyście kulkę na powierzchni skarpetki ale też wtarłyście ją pomiędzy włókna skarpetki, żeby silikon miał się w co wczepić. Druga rzecz: kulka z silikonu musi być jak najbardziej spłaszczona, nie może zbytnio wystawać. Trzeba ją spłaszczyć jak naleśnik :)

Efekt końcowy
I gotowe!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, opinię czy radę! Jest mi bardzo miło, że zaglądacie:)